System zarządzania zleceniami produkcyjnymi
Zamówienie, produkcja i termin w jednym miejscu — bez arkusza i bez telefonów.
Zlecio prowadzi zlecenie od chwili, gdy handlowiec przyjmuje je u klienta, aż do odhaczenia czytnikiem ostatniej gotowej sztuki — z pełną historią, kto i kiedy co zrobił. Typy produktów definiujesz sam, w panelu: aplikacja nie zna z góry żadnej branży.
- Licencja wieczysta
- Płacisz raz. Brak odnowienia nie wyłącza aplikacji.
- Dane u Ciebie
- Aplikacja stoi na Twoim serwerze, baza jest Twoja.
- Zwykły hosting
- Wystarczy zwykły serwer współdzielony. Nie chcesz własnego — postawię u siebie.
Problem, który to rozwiązuje
W firmie produkującej na zamówienie ta sama informacja żyje zwykle w trzech miejscach naraz: w arkuszu handlowca, na kartce zaniesionej na halę i w głowie kierownika. Kiedy klient dzwoni z pytaniem „na kiedy”, ktoś musi wstać i pójść sprawdzić.
Programy, które to porządkują, zwykle mają jedną wadę: są napisane pod konkretny asortyment. Dodanie nowego typu produktu oznacza telefon do producenta, wycenę i czekanie.
W Zlecio typ produktu jest daną, a nie kodem. Pola, słowniki, etapy produkcji i wygląd wydruku definiujesz w panelu — formularz zamówienia, karta zlecenia i wydruk dostosowują się same. Ta sama instalacja obsłuży producenta mebli, okien, konstrukcji stalowych i drukarnię.
Tak wygląda dodanie nowego typu produktu — cały ekran, bez ani jednego telefonu do producenta oprogramowania.
Droga zlecenia przez firmę
Pięć kroków, z których każdy widać na ekranie innej osoby. Zlecenie jest przez cały czas jednym rekordem — nic się nigdzie nie przepisuje.
Zamówienie powstaje w telefonie u klienta
Handlowiec wybiera kontrahenta i typ produktu, a formularz pozycji generuje się z definicji tego typu. Szkic można edytować do woli; numer zlecenia nadaje się dopiero przy przekazaniu na produkcję, razem z zamrożeniem specyfikacji.
- Kontrahenci — osoby i firmy, z wyszukiwarką i importem z CSV
- Załączniki: rysunki, zdjęcia i PDF-y do zlecenia albo do pojedynczej pozycji
- Numeracja z rokiem i miesiącem, np.
ZL-2026-08-0042 - Własny numer klienta obok numeru systemowego
Kolejka pokazuje, co jest najpilniejsze
Kierownik przyjmuje zlecenie albo zwraca je handlowcowi z powodem, ustala datę produkcji i priorytet. Przy każdym wierszu widać postęp, ślad wydruku zlecenia i to, ile etykiet już poszło na drukarkę.
- Filtry: etap, termin, typ produktu, wyszukiwanie po numerze i kontrahencie
- Kafelki „do przyjęcia”, „w toku”, „na dziś”, „po terminie”
- Zwrot do poprawy wraca do handlowca z powodem i zostaje w historii
Jeden wiersz kolejki niesie komplet: priorytet, termin klienta i termin produkcji, postęp w sztukach oraz to, czy zlecenie i etykiety zostały już wydrukowane.
Zlecenie i etykiety idą na papier
Wydruk zlecenia zawiera specyfikację każdej pozycji dokładnie w takim kształcie, w jakim zdefiniowałeś typ produktu — pozycje grupują się typami, a kolumny biorą się z pól, które sam nazwałeś. Do tego arkusz etykiet: jedna etykieta na każdą sztukę, z kodem kreskowym Code128.
- Szablony wydruku konfigurowalne w panelu, osobno dla typu produktu
- Etykiety na arkuszu A4 albo na taśmie z drukarki etykiet
- Katalog nośników (np. DK-22205 · 62 mm) jest wpisem w konfiguracji, nie zmianą w kodzie
- Dodruk pojedynczej sztuki, gdy etykieta się zniszczy
Każda gotowa sztuka jest odhaczana czytnikiem
Pracownik skanuje kod z etykiety i sztuka jest zapisana jako wykonana — z nazwiskiem i godziną. Postęp zlecenia rośnie natychmiast i widzi go handlowiec w swoim panelu. Na stanowisku na hali logowanie idzie krótkim kodem pracownika i PIN-em; w przeglądarce — zwykłym kontem.
- Czytnik USB albo aparat w telefonie — obie drogi są w komplecie
- Błędny skan cofa kierownik, z powodem zapisanym w historii
- Ostatnia zeskanowana sztuka domyka zlecenie automatycznie
Dłuższą robotę widać w połowie, a nie dopiero na końcu
Jeśli pozycja przechodzi przez kilka rąk — zamówienie materiału, rozkrój, montaż, kontrola — każdy z tych etapów ma własny kod na wydruku zlecenia i odhacza się osobno. Etapy są nieobowiązkowe: bez nich zlecenie działa dokładnie tak jak wcześniej.
- Lista etapów wspólna dla instalacji, typ produktu wybiera z niej swoje
- Kolejność jest podpowiedzią — hala odhacza w takiej, jaka wyjdzie
- Cofnięcie etapu z panelu produkcji, z osobnym uprawnieniem
Odhaczony etap niesie nazwisko i godzinę. Nie trzeba pytać, kto to robił.
Co jeszcze jest w środku
Wszystko poniżej działa w każdym pakiecie — pakiety różni wyłącznie liczba stanowisk biurowych.
Konfigurator typów produktów
Pola tekstowe, liczbowe, listy wyboru, przełączniki, daty i pliki. Słowniki wartości (kolory, materiały, systemy) współdzielone między typami — poprawiasz w jednym miejscu.
Role i uprawnienia
Administrator, handlowiec, kierownik produkcji, pracownik — i dowolna własna rola, bo aplikacja sprawdza pojedyncze uprawnienia, a nie nazwę roli.
Powiadomienia
Dzwonek w aplikacji i e-mail: nowe zlecenie na produkcji, zlecenie wykonane, zlecenie zwrócone do poprawy. Bez zaglądania na listę co godzinę.
Pulpity dopasowane do roli
Handlowiec widzi swoje szkice i zlecenia po terminie, kierownik — kolejkę i to, co na dziś. Ten sam ekran nie próbuje służyć obu.
Zestawienia z eksportem
Ile zleceń, pozycji i sztuk w wybranym okresie — w podziale na kontrahentów i na typy produktów, liczone od daty przekazania albo wykonania. Eksport do CSV.
Pełna historia zdarzeń
Każda zmiana statusu, każdy skan, każde cofnięcie — z nazwiskiem i godziną. Przy reklamacji nie ma dyskusji, tylko zapis.
Branding firmy
Nazwa i logo na wydrukach, kolor przewodni panelu, format numeracji, rozmiar etykiet. Ustawienia, nie zamówienie na zmianę w kodzie.
API dla urządzeń
Udokumentowane API v1 z tokenami — z niego korzysta stanowisko na hali i z niego skorzysta każda inna aplikacja, którą zechcesz podpiąć.
Kopie zapasowe
Codzienna kopia bazy i załączników z crona hostingu, z kontrolą stanu i alertem na maila, gdy przestanie powstawać. Leży na tym samym serwerze co dane, więc chroni przed pomyłką w danych, a nie przed utratą konta u dostawcy.
Zlecio Hala — stanowisko na produkcji
Program na komputer stojący przy maszynie — nie przeglądarka, tylko aplikacja na Windowsa. Ekran czyta się z metra, obsługuje się go w rękawicach, a drukarka etykiet jest podpięta do tego właśnie komputera.
- Logowanie krótkim kodem pracownika i PIN-em — bez adresów e-mail na hali
- Zerwana sieć nie zatrzymuje pracy: skany czekają w kolejce na komputerze i jadą, gdy Wi-Fi wróci
- Kolejka zleceń i karta zlecenia prosto z serwera Zlecio
- Wydruk etykiet na miejscu, z dodrukiem pojedynczej sztuki
- Windows i .NET 8 — instaluje się na komputerze, który już tam stoi
Hala rozmawia ze Zlecio wyłącznie przez API i nie ma własnej bazy — nie ma więc czego rozjechać ani czego osobno backupować. Konta produkcyjne nie zajmują stanowisk z licencji, więc liczba osób na hali nie wpływa na cenę.
Bez stanowiska też się da
Stanowisko na hali jest wygodą, nie warunkiem. Ten sam skaner i ta sama kolejka są w zwykłej przeglądarce, więc na start wystarczy telefon pracownika — kod czyta się aparatem. Do stanowiska z czytnikiem i drukarką można dojść później, gdy okaże się, że warto.
Czego Zlecio nie robi
Świadomie, a nie „jeszcze nie zdążyłem”. Wolę, żebyś dowiedział się tego teraz, niż po podpisaniu umowy.
Nie wycenia i nie fakturuje
Nie ma cenników, rabatów, VAT-u ani wydruku oferty. Zlecio prowadzi produkcję, a nie sprzedaż — dokumenty sprzedażowe zostają w Twoim programie do faktur.
Nie prowadzi magazynu
Nie rozlicza materiałów ani stanów. Etap „zamówienie materiału” można odhaczyć, ale ile czego zostało na regale — tego Zlecio nie wie.
Nie planuje obciążenia maszyn
Jest data produkcji i priorytet, nie ma wykresu Gantta ani przydziału zleceń do gniazd roboczych.
Jedna instalacja to jedna firma
Nie ma trybu wielofirmowego. Dwa podmioty to dwie instalacje i dwie licencje — za to z całkowicie rozdzielonymi danymi.
Czego potrzeba do uruchomienia
Zlecio jest napisane pod zwykły hosting współdzielony i to nie jest przypadek: nie potrzebujesz ani chmury, ani serwerowni, ani administratora na etacie. A jeśli wolisz nie mieć z tym nic wspólnego — ten sam system postawię u siebie.
Serwer
- PHP 8.3 lub nowszy
- MySQL 8 albo MariaDB 10.6
- zwykły hosting współdzielony z SSH i cronem
- Certyfikat HTTPS (wystarczy darmowy)
Bez Redisa, bez procesów chodzących non stop, bez Dockera na produkcji — powiadomienia i kopie zapasowe rusza cron.
Biuro
- Przeglądarka — Chrome, Edge, Firefox albo Safari
- Telefon wystarczy do wszystkiego poza konfiguracją
- Drukarka A4 do wydruku zleceń i arkuszy etykiet
Hala
- Komputer z Windowsem na stanowisko (opcjonalnie — wystarczy telefon)
- Czytnik kodów kreskowych na USB
- Drukarka etykiet na taśmę albo zwykłe arkusze etykiet A4
Cennik
Wszystkie kwoty są netto. Pakiety skalują się liczbą użytkowników biurowych — funkcje są w każdym te same, bo dzielenie działającego systemu na okrojone wersje służy sprzedawcy, a nie klientowi.
Konta produkcyjne są bez limitu w każdym pakiecie. Rozstawienie stanowisk skanujących na hali jest najmocniejszą częścią tego systemu — liczenie ich za pieniądze zniechęcałoby do robienia dokładnie tego, co daje najwięcej pożytku.
Wariant A — licencja wieczysta na Twój serwer
Jednorazowa opłata. W cenie 12 miesięcy wsparcia i wszystkich nowszych wydań. Po tym okresie aplikacja pracuje dalej bez żadnych ograniczeń, a odnowienie jest dobrowolne.
Start
Właściciel i handlowiec — małe biuro, jedna hala.
4 900 zł
jednorazowo, z pierwszym rokiem wsparcia
- Użytkownicy biurowi
- do 3
- Konta produkcyjne
- bez limitu
- Odnowienie za rok
- 2 400 zł
Standard
PolecanyBiuro, kierownicy i osoby planujące produkcję.
8 900 zł
jednorazowo, z pierwszym rokiem wsparcia
- Użytkownicy biurowi
- do 10
- Konta produkcyjne
- bez limitu
- Odnowienie za rok
- 4 400 zł
Bez limitu
Gdy liczenie kont przestaje mieć sens — także przy kilku lokalizacjach.
14 900 zł
jednorazowo, z pierwszym rokiem wsparcia
- Użytkownicy biurowi
- bez limitu
- Konta produkcyjne
- bez limitu
- Odnowienie za rok
- 7 400 zł
Skąd cena odnowienia
To 50% ceny licencji — stawka przyjęta w tym modelu sprzedaży i taka sama dla każdego pakietu. Odnowienie jest dobrowolne: bez niego aplikacja działa dalej, tracisz wyłącznie prawo do nowszych wydań i do pomocy technicznej. Nie jest to samo, co abonament z wariantu B — tam w cenie siedzi jeszcze serwer, jego utrzymanie i codzienna kopia zapasowa. Tutaj płacisz za wydania i pomoc techniczną, bo serwer jest Twój.
Gdy biuro urośnie
Limit podnosi się przejściem na wyższy pakiet — napisz, policzę dopłatę. Hala nigdy tego nie uruchamia, bo konta produkcyjne nie zajmują miejsc, a dezaktywacja konta biurowego zwalnia miejsce od razu.
Wariant B — hosting u mnie
Gdy nie chcesz mieć nic wspólnego z serwerem. Abonament obejmuje licencję, wsparcie, utrzymanie, aktualizacje i codzienną kopię zapasową. Dane pozostają Twoje i wydaję je na każde żądanie.
| Pakiet | Użytkownicy biurowi | Miesięcznie | Rocznie z góry |
|---|---|---|---|
| Start | do 3 | 349 zł | 3 490 zł |
| Standard | do 10 | 599 zł | 5 990 zł |
| Bez limitu | bez limitu | 999 zł | 9 990 zł |
Płatność roczna z góry to dziesięć miesięcy zamiast dwunastu. Licencja wieczysta wychodzi taniej w dłuższym rachunku — a jeśli nie odnawiasz wsparcia co roku, to już od drugiego. Mówię to wprost: abonament ma sens wtedy, gdy nie chcesz mieć własnego serwera, a nie dlatego, że jest tańszy. Jedyna różnica w zasadach: w wariancie B brak płatności po ustalonym terminie przełącza instalację w tryb tylko do odczytu, bo serwer opłacam ja. Szczegóły — strona o licencjonowaniu.
Wdrożenie
Wdrożenie jest obowiązkowe i wyceniane osobno, w obu wariantach. Nie jest to sztuczna pozycja na fakturze: opisanie Twoich typów produktów, słowników i wydruków to najtrudniejsza część całej roboty i to od niej zależy, czy system będzie pasował do tego, co naprawdę produkujecie.
Pakiet startowy
1 900 zł
Firma zaczynająca od zera, jeden prosty asortyment.
- Do 3 typów produktów wraz ze słownikami wartości
- Import kontrahentów z pliku CSV
- Szablony wydruków z Twoim logo i formatem etykiet pod Twoją drukarkę
- Konta użytkowników i role
- Szkolenie zdalne — 2 godziny
Pakiet rozszerzony
3 900 zł
Przejście ze starego programu, szerszy asortyment.
- Wszystko z pakietu startowego
- Do 8 typów produktów wraz ze słownikami
- Przeniesienie kontrahentów z dotychczasowego systemu, a jeśli jego baza na to pozwala — także historii zleceń; zakres ustalamy po jej obejrzeniu
- Szkolenie na miejscu — osobno dla biura, osobno dla hali
Zmiany i dodatkowa konfiguracja po wdrożeniu
250 zł / h
Kolejne typy produktów, przebudowa wydruku, funkcje spoza produktu. Zawsze z wyceną z góry — nigdy „rozliczymy po fakcie”. Codzienna zmiana ustawień, dodanie użytkownika czy nowej wartości do słownika nie jest tu potrzebna: to robisz sam, w panelu.
Cztery rzeczy, które ustalam na wstępie
Nie dlatego, że brzmią dobrze w ofercie — tylko dlatego, że po podpisaniu umowy to one decydują, czy współpraca jest przewidywalna.
Aplikacja nie przestaje działać
Licencja jest wieczysta. Nieodnowione wsparcie odbiera prawo do nowszych wydań i do pomocy technicznej — nie odbiera prawa do pracy. Aplikacja, która w piątek o 15:00 odmawia przyjęcia zamówienia, bo skończył się abonament, nie ma prawa istnieć na hali produkcyjnej.
Dane są Twoje i nic ich nie zamyka
Aplikacja stoi na Twoim serwerze i na Twojej bazie — zwykłym MySQL-u, bez zamkniętych formatów. Wbudowana kopia zapasowa to zrzut bazy i katalog załączników: bierzesz ją, kiedy chcesz, i nie potrzebujesz do tego mojej zgody ani mojego udziału. Przy hostingu u mnie wydaję te same pliki na żądanie i bezpłatnie.
Wiadomo, ile kosztuje kolejny rok
Cena licencji, cena odnowienia wsparcia, cena wdrożenia i stawka za zmiany są na stronie, a nie „do ustalenia po rozmowie”. Ten sam cennik obowiązuje każdego — nie układam go pod to, jak zasobna wydaje się firma po drugiej stronie.
Kod pisze i utrzymuje jedna osoba
Zgłoszenie trafia wprost do autora aplikacji — bez pierwszej linii wsparcia, która przepisze je do systemu ticketowego. Czas reakcji to jeden dzień roboczy. Terminu usunięcia błędu nie obiecuję z góry, bo obietnica bez pokrycia jest gorsza niż jej brak.
Pełne zasady — limit stanowisk, okres wsparcia, warianty wdrożenia — opisuje strona o licencjonowaniu.
Jak wygląda wdrożenie
Od pierwszej rozmowy do pracy na hali. Zwykle kilka tygodni — najwięcej czasu zajmuje nie instalacja, tylko ustalenie, jak wyglądają Twoje typy produktów.
-
Krok 1
Rozmowa
Pokazuję działającą aplikację na przykładowych danych i pytam o Twój obieg zlecenia. Po tej rozmowie wiadomo, czy Zlecio pasuje — także wtedy, gdy nie pasuje.
-
Krok 2
Konfiguracja
Wspólnie definiujemy typy produktów, słowniki, etapy produkcji i wygląd wydruku. To praca w panelu, nie w kodzie — potem zmieniasz to sam.
-
Krok 3
Instalacja i szkolenie
Aplikacja ląduje na Twoim hostingu albo na moim — zależnie od wybranego wariantu. Szkolę osobno biuro i osobno halę, bo to dwie różne rozmowy. Kroki 2 i 3 to pakiet wdrożeniowy, wyceniany osobno od licencji.
-
Krok 4
Pierwszy rok
12 miesięcy wsparcia i wszystkich nowszych wydań jest w cenie licencji. Potem odnawiasz albo nie — aplikacja pracuje dalej tak samo.
Najczęstsze pytania
Co się stanie, jeśli nie odnowię wsparcia?
Nic — poza tym, że przestajesz dostawać nowsze wydania i pomoc techniczną. Aplikacja działa bez ograniczenia czasu, w wersji, którą masz, i możesz odnowić później, żeby wrócić do bieżących wydań.
Kto zajmuje stanowisko z licencji?
Każde aktywne konto, które ma jakiekolwiek uprawnienie poza obsługą produkcji — czyli biuro. Konta wyłącznie produkcyjne (kolejka, skanowanie, wydruk etykiet) są w cenie i nie są liczone. Dezaktywacja konta natychmiast zwalnia miejsce.
Czy aplikacja musi mieć dostęp do internetu, żeby sprawdzić licencję?
Nie. Klucz jest weryfikowany na miejscu, podpisem cyfrowym — moja awaria nie może zatrzymać Twojej produkcji. Połączenie przydaje się raz, przy aktywacji krótkim kodem, i przy odnowieniu — ale klucz można też po prostu wkleić z e-maila.
Czy mogę przenieść instalację na inny serwer?
Tak. Licencja nie jest przypięta do domeny ani do maszyny. Przy przeprowadzce zwalniam poprzednią aktywację i nic nie trzeba dokupować.
Czy mogę zobaczyć aplikację przed zakupem?
Pokazuję ją na żywo na przykładowych danych i przechodzimy razem Twoje typowe zamówienie — od formularza po wydruk etykiet. Instalacji na próbę u siebie nie udostępniam, bo oprogramowanie przekazuję po zamówieniu. Świeże wdrożenie działa za to w pełni przez 30 dni bez klucza, więc nie czekasz na niego z uruchomieniem produkcji.
Mój asortyment jest nietypowy. Czy da się go opisać?
W Zlecio nie ma ani jednego pola nazwanego pod konkretną branżę. Typ produktu składasz z pól, które sam nazywasz, i ze słowników, które sam wypełniasz. Jeśli po rozmowie okaże się, że czegoś brakuje, powiem to wprost, zamiast obiecywać konfigurację, która tego nie udźwignie.
Zobacz Zlecio na swoich zleceniach
Pokaz trwa pół godziny. Weź ze sobą jedno typowe zamówienie — przejdziemy je od formularza po wydruk etykiet i wtedy będzie widać, czy to jest to.